Domówka to jeden z najpopularniejszych rodzajów spędzania wolnego czasu w weekend w gronie znajomych. Wieczorne libacje zawsze są jednak związane ze zniszczeniami lub nieprzyjemnymi incydentami. Przygotuj się na gości w odpowiedni sposób. Najpierw pochowaj wszelkie delikatne ozdoby stojące na wysokościach; meble w takie wieczory zatrzymują na sobie wielu z roztańczonych gości. Porozkładaj maty i materace; nie jest w dobrym guście prosić gości o zdjęcie butów, a zaproszone panie w butach na wysokim obcasie z łatwością zniszczą twój lśniący parkiet. Kuchnia nie jest miejscem dla gości, bogactwo ostrych sprzętów i narzędzi może w formie zabawy doprowadzić do nieszczęścia lub zaginięcia ulubionego kubka lub talerza. Warto ochronić także swoje ukochane fotele i sofy – w takie wieczory są one narażone na wypalenie dziury przez papierosa lub polanie sokiem, co może znacznie skrócić żywotność, albo w przypadku dziur, całkowicie pozbawić wypoczynku zgrabnego wyglądu. Pamiętaj także aby także sztuczna biżuteria, została całkowicie schowana, goście mają “lepkie rączki”. Organizujesz imprezę? Zrób to z głową, aby Twoje mieszkanie nie cierpiało na tym wydarzeniu ani trochę!
Ciekawy design to w czasach dominacji marketingu i wizerunku podstawa w niemal każdej dziedzinie życia. Nie dziwne więc, że przenosi się te tendencje na grunt codzienności, także do domu, gdzie niemodne meble i wypoczynek mogą negatywnie działać na nasze wyczucie smaku w zawodzie. Gdzie zatem jest granica pomiędzy dobrym smakiem a przesadą w dekorowaniu? Przede wszystkim górować powinna zasada, że nie liczy się ilość lecz jakość. Jeden piękny i stylowy świecznik jest w stanie zastąpić dziesięć niemodnych i niepasujących do siebie dekoracji. Minęły także czasy, gdy symbolem dobrobytu było srebro i złoto, dziś takie błyskotki na naszych meblach są oznaką kiczu i zatrzymania się czasu w naszych czterech ścianach. Nie wystrzegaj się jednak stylu vintage – ciekawe zestawienie współczesnych aranżacji z dodatkami czasów np. wojennych lub PRL’owskich może wskazać gościom, że masz w sobie zmysł artystyczny. Przesada w klasycystycznych ozdobach także nie jest wskazana, filary, kolumnady i gzymsy bardziej przywodzą na myśl muzeum niż budowlane arcydzieło.
Aby dom wyglądał na zadbany i aby dobrze świadczył o jego mieszkańcach wiadomym jest, że znaleźć się w nim muszą jakieś księgozbiory. Półki z uszeregowanymi elegancko tomami dają nowym gościom poczucie, że znaleźli się u kogoś oczytanego, szanującego wiedzę i kulturę. Nie należy przetrzymywać książek w szafkach, bo zabierają one miejsce mniej reprezentatywnym przedmiotom, które często walają się po fotelach i kanapach. Do książek częstego użytkowania powinien być stworzony łatwy i błyskawiczny dostęp. Książek nie powinno się wyrzucać lub wynosić do piwnic i garaży. Mają one, podobnie jak wino i czy whiskey, tendencję do tego, że ich wartość wzrasta wraz z upływem lat. Warto zatem, aby oprócz oczywistej encyklopedii czy książki kucharskiej, na najbardziej widocznym miejscu w domu znalazły się stare rodowe księgi lub książki na nie stylizowane. Taka osobista biblioteczka nada smak pomieszczeniu, zwłaszcza takiemu, które umeblowane jest w sposób ciepły i klasyczny. Książka od dziś powinna być uważana nie tylko za przedmiot utylitarny ale dodatkowo także ozdoby – jako domowe akcesorium i ozdoba.
Zastosowanie fototapet było modne już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to proste grafiki przedstawiające wyspę z palemką lub sielankowe pastwisko zapełniały ściany salonów i korytarzy. Słaba jakość takich grafik i beznadziejnych ich dobór sprawił, że aż do teraz nie były one ani szalenie modne, ani szalenie tanie. Jednak dziś, kiedy wystrój wnętrza zakrawa już na gałąź sztuki i swoiste wzornictwo artystyczne, można takim sposobem sprawić, że nasze ściany staną się oryginalne i niepowtarzalne. Co może znaleźć na takich grafikach? Dominują pejzaże i krajobrazy, zapewne z oczywistych przyczyn, jakoby sielanka i lekkość takich obrazków wpływała regenerująco na nasz stan psychiczny. Idealne jest połączenie geometrycznych wzorów lub nieregularnych symboli, naklejanych na ściany, białe zygzaki na czarnej ścianie lub pomarańczowe koła na żółtym tle. Swoją wielką popularność osiągają także fototapety w kształcie cienia znanej postaci – superbohatera lub, co jest aktualnie istnym szaleństwem – wizerunek Michaela Jacksona. Zmyślna nalepka na ścianę? Czemu nie!
Mieszkając w mieście nie da się, spacerując lub stojąc w korku, nie zauważyć rzędów balkonów zdobiących jedne ze ścian bloku mieszkalnego lub wieżowca. Gdy przyjrzeć się bliżej, można dojść do prostego wniosku, że balkony te są zupełnie niewykorzystywane, a większość z nich zagracona jest sezonowymi akcesoriami. Co można tam znaleźć? Nie prowadząc większych statystyk do oczu od razu rzucają się plażowe leżaki, grille czy materace. Nie brakuje także rowerów i rolek, starych komód, szaf i regałów… a gdyby to wszystko zwyczajnie sprzątnąć? Pewnie zdziwieniu nie byłoby końca, gdyby okazało się, że balkony te są aż tak przestronne. To miejsce dobudowane jest z myślą o relaksie i wypoczynku na świeżym powietrzu, nie zaś z myślą o składowaniu rzeczy niepotrzebnych. To dodatkowa przestrzeń do wykorzystania dla tych wszystkich, którzy narzekają na brak metrów kwadratowych w swoim lokum. Wystarczy trochę silnej woli, wolne popołudnie i pomocna dłoń, a mieszkanie może powiększyć się o dodatkową przestrzeń użytkową i nowe miejsce do odpoczynku w letnie wieczory.